Nowy partner Świętokrzyskiej Jatki

Znacie Dania Babci Zosi? Jeżeli tak, to na pewno je lubicie, a jeśli nie, to polubicie 🙂 Można je scharakteryzować jako szybkie, łatwe w przygotowaniu, ale przede wszystkim zdrowe. Firma Sys, producent tychże dań, został naszym partnerem i dzięki temu każdy kto stawi się na starcie TP 25 lub TP 50 dostanie w prezencie jeden z produktów. Tym bardziej zachęcamy do zapisywania się 😉

pomidorowa-z-ryżem-FB

Zmiana w regulaminie

Tytułowa korekta dotyczy rzeczy być może kosmetycznej, ale jednak chcąc ściśle przestrzegać regulaminu, mielibyśmy zapewne sporo powodów do dyskwalifikacji zawodników. Zatem postanowiliśmy zmienić treść punktu 11., który traktował o wyposażeniu zabronionym oraz obowiązkowym i dołożyliśmy jeszcze jedną kategorię – wyposażenie zalecane – w której znalazło się kilka przedmiotów wcześniej zakwalifikowanych jako obowiązkowe. Nowa wersja regulaminu dostępna tutaj –> www.swietokrzyskajatka.pl/regulamin

20160630_074607

Złoto, srebro czy brąz?

Dla nas to nieistotne, jak szybko przybędziesz na metę w Czarnocinie. Oczywiście doceniamy najszybszych zawodników, ale najważniejsze jest dla nas, żebyś spędził na trasie udany dzień i wrócił do bazy z uśmiechem na twarzy. Dlatego każdego uczestnika Świętokrzyskiej Jatki za jej ukończenie nagrodzimy ręcznie (a nawet własnoręcznie) wykonanym medalem z gliny. Dziś możecie podejrzeć jak wygląda ich przygotowanie, choć do tego, aby nabrały ostatecznego wyglądu potrzeba jeszcze wypalić je w piecu 🙂

20160629_130207 20160629_085508 20160629_092509

Wieści z rekonesansu trasy 25 km

W miniony weekend jeden z orgów hasał po trasie 25-kilometrowej, żeby po raz ostatni sprawdzić czy wszystkie punkty będą odpowiednio ustawione… Zapraszamy do lektury jego spostrzeżeń.

13509081_920354888072948_7436708457399505002_n„Uff, jak gorąco. Mimo wszystko startując miałbym spory dylemat: założyć krótkie spodenki i mieć ‚chłodniejsze’, ale podrapane nogi czy może dłuższe i w nich się gotować, ale przynajmniej uniknąć zadrapań 😉 Mapa od Wydawnictwa Compass dość dokładna, ścieżki się zgadzają, choć w paru miejscach zamiast nich pojawił się już asfalt. Trasa krótsza wiedzie w większości przez tereny rolnicze, czyli mamy do czynienia z przekraczaniem różnej maści upraw. Na zdjęciu próbowałem wyznaczyć optymalny wariant i te trawki widoczne na wysokości prawego ramienia nie są spowodowane tym, że kucałem. Osoby nieco niższe mogłyby z powodzeniem gubić na tym odcinku siedzącą na ogonie konkurencję.

Poza tym sucho, bardzo sucho… Teren praktycznie cały czas odsłonięty, mało miejsca, gdzie można schronić się przed słońcem. Przestrzeń otwarta, widoki bardzo rozległe, bardzo sielskie. Co jeszcze na trasie? W sadach praca wre, zboża, choć jeszcze zielonkawe, pomału nabierają złocistej barwy, dziko rosnące czereśnie już dojrzewają, kukurydza raczej nie zdąży 😉 Miejscowi najczęściej mocno zdziwieni na widok biegacza, ale z uśmiechem odpowiadający na moje pozdrowienie. Do zobaczenia ze mną i z nimi w połowie lipca na Świętokrzyskiej Jatce 🙂

www.swietokrzyskajatka.pl/zapisy

PageLines